Cmentarz Żydowski w Mysłowicach ...


Cmentarz żydowski w Mysłowicach został wytyczony na planie nieregularnego prostokąta w 1864 r. zgodnie z zasadami religii mojżeszowej jako miejsce nieczyste. Cmentarz ten ulokowano na peryferiach miasta w ówczesnej dzielnicy Kwiatczysku ( obecnie Piosek ) w pobliżu dawnej granicy z imperium Rosyjskim. To jedna z dwóch nekropolii żydowskich jakie w dziejach miasta funkcjonowały obok siebie dla społeczności żydowskiej. Pierwsza z nich została założona w 1702 r., zlikwidowana w latach 1910-1914 XX w . z powodu przedłużenia ulicy Teich Strasse obecnie Stawowej.



Obecnie na tym miejscu znajduje się skwer i osiedlowa droga. Z dużym prawdopodobieństwem kości zmarłych wciąż jeszcze spoczywają w tym miejscu. Tylko niektóre nagrobki ze starego cmentarza przeniesiono na teren nowej nekropolii umieszczając je wzdłuż południowego muru cmentarnego. Obydwie nekropolie bardzo dobrze są widoczne na starych mapach kartograficznych z I poł. XX w.




Linie koloru żółtego zaznaczają obszar starego i nowego cmentarza.
Tak , Tak ... mapa nie kłamie. Wiele osób nie wiedziało o tym miejscu , o jego istnieniu a jest to szczególnie ważne miejsce.




Do nie dawna ten cmentarz był bardzo zaniedbany.


Jak widać , bramy nie ma. Inicjatorzy ( złodzieje ) w sumie swoją przestępczością przyczynili się do oczyszczenia tego miejsca. Czy im dziękować ????



Próba wejścia się powiodła ale poruszanie się po tym zapomnianym miejscu nie jest łatwe i przyjemne. Stąpa się niby po ziemi ale czy nie po grobach ??



I nastąpiło pierwsze otwarcie bramy przez Pana Bogusław Polak po jej ponownym zinstalowaniu.



Po oczyszczeniu z samosiejek ukazały się przewrócone i połamane macewy.



Odkrywanie warstw ziemi pozwoliło ustalić że prawdopodobnie są tu kolejne groby. Faktycznie , ukazały się groby z szacunkowym okresem lat 50-60 XX w.



Prace wyglądają przy odkrywaniu mniej więcej tak. Łopata , grabki i miotełka... aż do ukazania się odkrywanego elementu.
Byli uczniowie i ludzie przychodni. Kto chciał to pracował.




Usunięcie bardzo dużej ilości ziemi spowodowało pokazanie się grobów potwierdzających prawdopodobny spoczynek dzieci.





Obecnie to miejsce wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze 6 miesięcy temu gdy rozpoczęto prace. Plany prac przewidziano na okres co najmniej 2 lat ale dzięki sponsorom i szczerej chęci pomocy już w tych 6 miesiącach udało się zrobić coś co przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.
Serdecznie za to Dziękujemy.